Złość, frustracja, strach – to emocje, które potrafią przytłoczyć nie tylko dziecko, ale i rodzica. Kiedy nasza pociecha wpada w złość w sklepie lub płacze bez wyraźnego powodu, często czujemy bezradność.

Nie ma złych emocji
Najważniejszą rzeczą do zrozumienia jest to, że nie ma złych emocji. Każda emocja niesie za sobą jakąś informację. Złość często pojawia się, gdy granice dziecka zostały przekroczone lub jego potrzeby (np. odpoczynku, uwagi) nie są zaspokojone.

Metoda 3 kroków:
1. Zatrzymaj się i odetchnij: Twoje własne opanowanie to połowa sukcesu.
2. Zejdź do poziomu dziecka: Spójrz mu w oczy i pokaż, że jesteś obok.
3. Zaoferuj wsparcie: Możesz zapytać: "Widzę, że się złościsz, przytulić Cię czy potrzebujesz chwili sam?".

Pamiętajmy, że emocje u dzieci to jak fala - muszą wezbrać, uderzyć i opaść. Ważne, żebyśmy w tym czasie byli dla nich stabilną latarnią morską.